|
|
księga gości 2007 styczeń 2006 październik wrzesień 2005 grudzień październik wrzesień sierpień czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień |
U Where are uoy, my friend? Tylko tyle, bo gdzieś w końcu muszę zawołać po zapomniany dzięki jasnej stronie księżyca mrok. Chwila spokoju, wyciszenia, chwila niemal niemożliwa i do bólu dla siebie. Gdzieś w pachnącej soli kąpielowej, ze słuchawkami pełnymi Arcany, ze światłem naprowadzającym na tory cienia. Gdzieś coś rozerwanego łopocze na niewidocznym wietrze. Ale nie ma wiatru. Więc nie ma rozdarcia. Nie pozostaje dla siebie więcej nic niż to, by najlepiej wykorzystać czas przestoju, zamilknięcia. Mrok niech rzeźbi podziemny szlak, niech uzupełnia. Jak powrócę z matczynego bycia, będę jaka? I czy będę? Cedrulinek zjadł kawałek balonika. Ale wyszło drugą stroną. trixte 2007-01-12 22:49:35 skomentuj (2) pisanie za nie biorę się gdy melancholia zbliża się no, to sezon otwarty welcome i znów Porcupine Tree Radioactive toy Dziewczyna Lubosa ma Nike - ło, matko Cedryś śpi zatruty przez mnie odkomarzaczem:( Zapomniałam go wczoraj wyłączyć. Dobę zamarudzał syna. Przyjaciele za granicą Gnuśność za paznokciami Duma i przepływ Nic z wyprzedzenia Fragmenty uprzedzenia trixte 2006-10-02 22:05:10 skomentuj (0) smaki i zapachy smak zwycięstwa - bo udało się zyskać ten skrót liter zapach melancholii, bo lato odchodzi - ale babie wciąż pachnie smak ciasta ze śliwkami - także sezon w gębie pełnej przede wszystkim jednak zapach oliwkowy, zapach ciałka Cedrysia - bo tak cudownie może pachnieć tylko niemowlę upajająca woń miłości do synka a smak? dzieciństwa - milupy bananowej czy może genetycznie prześnić moje wspomnienia? milupo, znajdę cię - quest for the son quest in the rest of sun trixte 2006-09-17 09:40:30 skomentuj (1) 2 z 5 Już po Wielkiej Radzie. Teraz tylko tydzień na poprawki i praca idzie w swiat. NIe jestem zadowolona i mam poczucie, że wszystko jest napisane zbyt pospiesznie. Ilosć stron nie przekłada się na solidną zawartość. Ze zdrowiem tak sobie - organizm uprawia bunt. Biorę leki, ale niezbyt to pomaga. Jutro kontrola. Najważniejsze, że z ferysiem wszystko w porządku. Rośnie, czasem kopie. Na święta odpoczniemy, nie martw się... trixte 2005-12-14 15:22:17 skomentuj (0) do przodu PORCUPINE TREE - Heartattack In A Layby (...) We'll grow old together We'll grow old together We'll grow old together.... (...) trixte 2005-10-19 18:17:23 skomentuj (0) do przodu i do tyłu Collapse the Light Into Earth Dziś smutnawa wycieczka, bo wiatr i liście nie mają dostępu do moich włosów. Wybacz, Cedryku (zaczynam tak mówić do Brzuszka - chociaż to może być przecież dziewczynka), to nie dla Ciebie mamusia śpiewa, chyba jasne, choć lubisz, jak śpiewam. do tyłu PORCUPINE TREE won't shiver in the cold I won't let the shadows take their toll I won't cover my head in the dark And I won't forget you when we part Collapse the Light Into Earth I won't heal given time I won't try to change your mind I won't feel better in the cold light of day But I wouldn't stop you if you wanted to stay Collapse the Light Into Earth jakolwiek by to nie brzmiało i znaczyło - pięknie ta piosenka brzmi w słuchawkach trixte 2005-10-19 18:11:06 skomentuj (1) przedziwne Życie lubi zaskakiwać. Łączyć cudowne niespodzianki z bolesnym skurczem serca. Nikt by w to nie uwierzył, co się teraz dzieje, wychodzi to poza granice wszelkiej możliwości. Nikt, kto tego teraz nie przeżywa, tych kilka osób w szoku. Ale razem. Czekając z niepokojem. O co chodzi? Co się stało? Dlaczego? A ja nie mogę się denerwować, bo nie jestem już tylko za siebie odpowiedzialna. Powoli uczę się, powoli przyswajam, powoli zmieniam myślenie. Słodki ciężar.....:) 9 tydzień trixte 2005-09-20 20:06:37 skomentuj (0) |
skrzydła bloggia trist smok śmierć kliniczna meren-re nefer ukryta słowisień echo ma tu być i już GaGi siostra, nie tylko w blogu zadooma
![]() |
|
|
um poko trixte